Aug
24
2010
Tłumacząc na język polski Arthura Tateishi’ego:
Teza: Vim jest doskonały
Dowód:
VI w zapisie romańskim oznacza liczbę 6,
Naturalne liczby mniejsze od 6 które są dzielnikami 6: 1,2 i 3.
Suma 1,2 i 3 = 6, czyli 6 jest liczbą doskonałą.
Wniosek: Vi jest doskonały
no comments | tags: Vi, Vim | posted in Humor, Tips&Tricks
Dec
3
2009
Myślę, że taki fresk na suficie palarni daje wiele do myślenia 

no comments | tags: palenie | posted in Humor
Jul
27
2009
Znam kilka metodologii powstawania programów, jak na przykład na bazie testów (Test Driven Development). Jednak przy ostatnim projekcie, poznałem nowy: Hate Driven Development – jak tylko siadam przed komputerem w pracy to przechodzą mi dreszcze po plecach. Tak nienawidzę obecnego projektu, że aż dostaję niezłego kopa w produktywności. Chcę jak najszybciej go skończyć i o nim zapomnieć
… Chyba wcisnę tą definicję na wikipedię
1 comment | posted in Humor, Programowanie
Apr
1
2009
Dzisiaj podczas pisania kodu w JSF, po użyciu często używanego skrótu podpowiadającego składnię zauważyłem coś dziwnego. Poza standardową listą atrybutów możliwych do użycia zobaczyłem na końcu listy napis: “Don’t be lazy, type it yourself”.
Nieźle się uśmiałem. Zacząłem ostro klikać Ctrl+Space i poczytałem sobie więcej takich perełek, np.
“Just relax”
“Not so fast”
“Are you sure?”
“Don’t panic”
“And why did you do that?”
“Code completition might be insuitable for children under 7″
“Please type slower, I can’t keep up with you”
i wiele wiele innych
no comments | tags: IntelliJ | posted in Humor, Ogólne
Mar
27
2009
Kurczaki…. ja też mam IntelliJ IDEA w pracy

no comments | tags: IntelliJ | posted in Humor
Mar
25
2009
Z Citadels spotkałem się jakieś 5 lat temu. Czekając na pociąg do Gdańska przesiadywałem na dworcu PKP w Bydgoszczy spotkałem grupkę ludzi, którzy otaczając poczekalnianą ławeczkę grali w kolorowe karty. W pierwszej chwli myślałem, że to któraś z kolekcjonerskich karcianek, ale dobieranie kart nie przypominało żadnej znanej. Sam w kieszeni miałem swoją ‘niepokonaną’ talię DoomTroopera i miałem cichą nadzieję na krótką partyjkę. Podszedłem zagadać. Niestety, a może i na szczeście – nie był to Doom Trooper, ani nawet MtG (co było moim drugim tropem) – ludziska grali z Citadels. Nowinkę na rynku gra karciana NIE KOLEKCJONERSKA. Bardzo mnie to zaintrygowało, bo wkurzało mnie już ta mnogość kart i ciągłe dokupowywanie nowych – co bardzo się odczuwa gdy mieszka się w małym miasteczku. Gdy pociąg podjechał całą paczką zajęliśmy przedział bo okazało się razem zmierzamy do 3City.
Te kilkadziesiąt minut podróży było wypełnione kilkunastoma rozgrywkami. Po drugiej partii miałem zasady z małym palcu – grało się na prawdę zajedwabiście. Ciągle wygrywał ktoś inny (co czasami bywa trudne przy karciankach kolekcjonerskich gdy gra się z tymi samymi osobami tą samą talią kilka rund pod rząd).
Od tego czasu nie miałem z grą do czynienia. Ostatnio jednak, ni z tąd ni z owąd przypomniała mi się. Będąc przypadkiem w Gdańsku wpadłem na chwilkę do Rebela zobaczyć jak wygląda po prawie 10-ciu latach. Niektóre gry po takim okresie tylko dojrzewają, niektóre przemijają. Cytadela w Polsce ma złoty okres. Pierwszy nakład wyprzedany w 100%. Obecnie wyprzedaje się drugi nakład. Pięknie wydana – Veni, Vidi – zagrałem, kupiłem. Wciąga jak 9 lat temu. Proste zasady, dobra grywalność. Masakryczna rozgrywka – najlepiej przy 4-5 graczach, no i … mieści się w kieszeni
(bez żetonów, ale zawsze
). Kupiłem i jestem bardzo zadowolony. Czasami potrzeba czegoś szybkiego – gdy nie ma się za dużo czasu, czeka na pociąg, albo czeka na swoją rundę w Turnieju Warhammera 40k
W takich przypadkach polecam Citadels – na prawdę warto.

W tym miejscu chciałem jeszcze pogratulować obsługi sklepu Rebel. Polazłem tam aby zobaczyć z ciekawości co po latach z tą Cytadelą się stało i chwilkę pogadać co na rynku i tak dalej. Sprzedawca wyciągnął z zaplecza talię i zaprosił mnie do stolika. Dosiadło się do nas jeszcze dwóch chłopaków, którzy akurat byli w sklepie. Na oczy zobaczyłem co się z grą stało
i ją kupiłem. Taka obsługa klienta powinna być w kazdym sklepie
no comments | tags: Gry | posted in Czas Wolny, Humor
Jan
16
2009
no comments | posted in Humor
Aug
21
2008
W teorii nie ma żadnej różnicy między teorią a praktyką – w praktyce jest.
no comments | posted in Humor, Ogólne